Nazwa
Nazwę „glony" zapożyczył przed laty J. Rostafiński z gwary góralskiej i wprowadził do systematyki botanicznej dla określenia najprostszych, plechowych, samożywnych roślin zarodnikowych, żyjących z reguły w środowisku wodnym lub w miejscach wilgotnych. Nazwa ta wyparła, wbrew pewnym oporom, używane przez długi okres inne terminy, jak „algi" i „wodorosty"; pierwszy z nich pochodzi od łacińskiej nazwy Algae i oznacza glony we właściwym tego słowa znaczeniu, drugi zaś zakresem swego pojęcia sięga zbyt szeroko, ponieważ obejmuje wszystkie rośliny wodne, zarówno plechowe, jak i naczyniowe.
Zainteresowanie się człowieka glonami jest tak dawne, jak dawne jest obudzenie się badawczej myśli ludzkiej. Początkowo miało ono głównie wzgląd praktyczny, z czasem jednak, już właściwie w ostatnich czasach, przybrało także charakter czysto poznawczy.
Pierwsze pisane wiadomości o glonach znajdujemy w dziełach starożytnych uczonych i poetów chińskich. Dotyczą one głównie użytkowania glonów. Znajdujemy tu pewne interesujące dane dotyczące zbioru i wartości kulinarnych trzęsidła (Nostoc) oraz zastosowania listownicy (Laminaria) w medycynie.
Starożytni Grecy (Teofrast, Dioskurydes) również znali glony i określali je nazwą „phykos" (wodorost). Rzymianie wprowadzili zbliżoną do greckiej nazwą fucus, która przez długi czas (mniej więcej do końca XVIII w.) służyła do określania wielu glonów, a następnie użyta została w nazewnictwie algologicznym jako nazwa jednego z rodzajów brunatnie (morszczyn).
O naturze glonów przez bardzo długi czas wiedziano bardzo niewiele. Niektóre z nich, ze względu na pewne podobieństwo postaci, uważano za morskie mchy lub porosty; te zaś, które miały plechy drobne, mikroskopijnej wielkości i tworzyły galaretowate lub watowate skupienia albo różne zakwity wody, uważano za plwocinę żab, ekskrementy owadów lub zgoła za produkt gnicia.
W dziełach botaników z XVI i XVII w. znajdujemy już nieco więcej wiadomości o glonach. Są to zwykle bardzo naiwne opisy niektórych z nich, mających bardziej okazały wygląd i znajdujących jakieś praktyczne zastosowanie. Opisy te ilustrowane są niekiedy zupełnie udanymi rysunkami (rys. 1,2).
Prawie do końca XVI 11 w. glony opisywano pod kilkoma zaledwie nazwami, jak: Fucus, Corallina, Confen/a, Chara, Ouercus, Muscus, Lichen itp.; część z nich włączano do mchów, część do porostów, inne, jak np. Chara, wraz ze skrzypami zaliczano do paproci. Linneusz podzielił glony na 5 rodzajów: Treme/la, Fucus, Ulva, Conferva i Corallina; wyłączył rodzaj Chara oraz, jako organizm zwierzęcy, rodzaj Vo/vox. Klasyfikacja opierała się oczywiście tylko na pewnych cechach podobieństwa fizjonomicznego i dlatego ówczesna taksonomia była tak bardzo prymitywna.
Pod koniec XVIII w. rozgorzał spór, czy glony mają płeć, czy też rozwijają się partenogenetycznie. Za pierwszą hipotezą opowiedział się między innymi Stackhouse, który zresztą w r. 1801 pierwszy odkrył zapłodnienie u morszczyna (Fucus). Istnienie płci u glonów negował Linneusz, a także G me lin, który sądził, że rośliny te rozwijają się partenogenetycznie.
Właściwe początki algologii jako nauki w dzisiejszym rozumieniu, datują się dopiero od pierwszej połowy XIX w., kiedy to ukazały się fundamentalne