Nazwa cd
ce C. A. i J. G. Agardhów (ojca i syna), a po nich szeregu innych bo-ików, jak Vaucher, Link, Thuret, KCitzing, Nageli, Rabenhorst reszcie Sirodot, Bornet, Flahault, Gomont, Borzi i wielu innych. Od h czasów następuje rozkwit algolog ii, lecz głównie w dziedzinie systema-i i morfologii; bardzo mało natomiast jest obserwacji dotyczących biologii
kologii oraz fizjologii glonów.
Z czasem jednak, w miarę rozwoju morfologii glonów, zaczęły mnożyć się
bserwacje nad ich rozmnażaniem, fizjologią i ekologią.
Bardzo istotne było odkrycie przez Trentepohla zoospor (1807), cho
iaż istota ich nie została należycie pojęta, a Unger (1843) uważał nawet, e w momencie tworzenia zoospory roślina staje się zwierzęciem. Dopiero
j połowie XIX w., dzięki pracom Thureta i Pringsheima, stwierdzono, że
oospory są elementem procesu rozmnażania się glonów. Przez długi czas ozmnażanie się płciowe glonów wydawało się problematyczne. Widziano obserwowano zygoty, lecz nie potrafiono wytłumaczyć ich natury. Właści
ie dopiero Thuret i Pringsheim doświadczalnie stwierdzili płciowy proces glonów i zapoczątkowali wiele odkryć w tej dziedzinie.
Algologia wkroczyła w wiek XX z ogromnym bagażem materiałowym
doczekała się już w pierwszych jego latach (1904-1905) pięknej, syntety
znej pracy Oltmannsa o morfologii i biologii glonów. Dało to początek
winie prac algologicznych i to zarówno dotyczących systematyki i morfo
ogii, jak również cytologii, fizjologii i ekologii glonów. Nie sposób wymienić
utaj wszystkie dzieła, niektóre z nich znajdzie Czytelnik w spisie literatury,
arto jednak wspomnieć przynajmniej kilku ich autorów, jak Pascher,
eitler, Hustedt, Elenkin, Smith, Fritsch, Dangeard i wielu innych,
ie można pominąć również wkładu naukowego Polaków w dziedzinę nauki
glonach. Z wcześniejszego okresu należy wspomnieć o Łobarzewskim,
ienkowskim i Sypniewskim, a z czasów późniejszych - o Rosta
ińskim, Raciborskim, Gutwińskim, EichIerze, Łopotcie, Wołoszyn -
kiej i wielu innych. I dzisiaj polska algologia nie pozostaje w tyle za innymi
rajami, lecz dzięki pracom współczesnych polskich naukowców może
ochwalić się wieloma pięknymi osiągnięciami. Prowadzone są interesujące
adania systematyczno-florystyczne, dzięki którym poznajemy coraz lepiej
lorę glonów naszego kraju. Liczne badania ekologiczne pozwalają wniknąć
ie tylko w tajniki wpływu środowiska na organizm (i odwrotnie!), ale dają
enne wskazówki, jak należy przeciwdziałać coraz większemu zanieczy
szczaniu naszych wód. Badania fizjologiczne i biochemiczne dostarczają
danych o możliwościach praktycznego wykorzystania glonów i produko nych przez nie substancji.
W pracach tych uczestniczą algolodzy skupieni w różnych placówkach naukowyc
głównie w zakładach i katedrach uniwersyteckich w Krakowie (K. Starmach, K. Wasyli
Łodzi (J. Kadłubowska), Poznaniu (I. Dąmbska), Toruniu (R. Bohr), Lublinie (K. K
czmarz) oraz w instytutach i zakładach Polskiej Akademii Nauk (K. Starmach, J. Siemińsk
Wielkim wkładem w dorobek polskiej algolog ii mogą poszczycić się również niektóre kated
i zakłady wyższych szkół rolniczych oraz instytucje, które wyniki badań algologicznych stosu
do celów praktycznych, jak np.: Państwowy Zakład Higieny (I. Cabejszek), Instytut Rybactv
Śródlądowego, Morski Instytut Rybacki, Instytut Gospodarki Komunalnej, Instytut Gospodar
Wodnej i szereg innych. Bardzo ważne są badania glonów dennych Bałtyku zapoczątkowan
jeszcze przed wojną (A. Bursa i inni), a po wojnie kontynuowane przy zastosowaniu nowo
czesnych metod fitosocjologicznych (J. Kornaś, A. Medwecka-Kornasiowa). Ogromny
wysiłkiem i nakładem pracy ukazuje się wielotomowe dzieło Flora słodkowodna Polski po
redakcją K. Starmacha.
Wczasach dzisiejszych algologia jest nauką o bardzo bogatym i interesu
jącym dorobku oraz rozległych perspektywach rozwojowych na przyszłoś'
Zainteresowanie glonami staje się coraz większe; składają się na to dwi
przyczyny - z jednej strony czysto teoretyczne, poznawcze zainteresowania z drugiej zaś - ogromne możliwości praktycznego wykorzystania tych roślin