Znaczenie glonów w przyrodzie
Glony, jak wiemy, są grupą roślin o wielkiej amplitudzie ekologicznej. Dla
tego znajdujemy je prawie wszędzie. Głównie zasiedlają one środowisko
wodne, jednak nie brak ich również w glebie, na skałach, na śniegu i lodzie,
a nawet i na korze drzew.
Sądząc po tej wszędobylskości, można przypuszczać, że odgrywają one
w przyrodzie niemałą rolę. O roli tej i znaczeniu możemy w pewnej mierze
sądzić również z ich liczebności. Wprawdzie poza skupieniami wielkich
glonów dennych, poza zjawiskami zabarwienia i zakwitów wody oraz kilku
innymi przejawami życia glonów, na ogół nie dostrzegamy ich wokół siebie, nie odnosimy wrażenia, że występują one tak licznie. Jednak dokładne obserwacje dostarczają dowodów, że jest to bardzo bogata i licznie repre
zentowana grupa roślin zarodnikowych.
Rozpatrzmy kilka danych liczbowych. Ilość glonów, a szczególnie glonów planktonowych, bywa różna i zależy od właściwości środowiska, a poza tym wykazuje dość znaczne wahania sezonowe. W 1 cm3 wody liczba organizmów może wahać się od jednego osobnika do kilkunastu milionów; już przy dolnej granicy, tj. przy obecności jednego osobnika w 1 cm3, otrzymujemy liczbę tych glonów równą 1 milionowi w 1 m3 wodv. Na ogół przypada od kilku do kilkudziesięciu milionów osobników na 1 m3 wody; i tak np. w Morzu Barentsa w 1 m3 wody znaleziono 20-30 milionów glonów planktonowych. W niewielkich zbiornikach słodkowodnych, w bardzo sprzyjających dla wegetacji warunkach, często powstają tzw. zakwity, podczas których zagęszczenie glonów planktonowych bywa tak ogromne, że nierzadko dochodzi do
10 miliardów osobników w 1 m3 wody, a nawet jeszcze więcej. Zakwity takie spotykamy nie
tylko w zbiornikach słodkowodnych, lecz również w morzach, w cichych, niewielkich zatokach
lub zalewach.
Jeszcze bardziej przemawiają do nas liczby obrazujące masę glonów. Na określenie tej wielkości używamy zwykle terminu biomasa; rozumiemy przez to ilość substancji zawartej w żywych organizmach (w momencie badania) w obrębie określonej przestrzeni (na jednostkę powierzchni lub objętości). Biomasa planktonu roślinnego w morzach arktycznych wynosi 6-14 g w 1 m3 wody, w Morzu Kaspijskim 1,2-3, zaś w Morzu Azowskim aż 270. Biomasa glonów dennych w Morzu Barentsa, reprezentowanych głównie
przez brunatnice, wynosi od 16 do 34 kg na 1 m2 powierzchni dna. Biomasa
glonów dennych w zbiornikach słodkowodnych jest wielokrotnie niższa,
ponieważ glony te są niewspółmiernie małe w porównaniu z glonami bento-su morskiego.
O ile dane dotyczące biomasy odzwierciedlają nam stosunki panujące
w pewnym momencie, w którym przeprowadza się obserwacje, o tyle wyso
kość produkcji rocznej określa nam, jeśli można użyć tego wyrażenia, roczny
plon glonów. Wysokość produkcji, podobnie jak w przypadku roślinności lądowej, najlepiej wyrazić stosunkiem masy plonu do jednostki powierzchni,
w tym przypadku do 1 ha powierzchni wody; konkretniej wyrażając się, jest
to wyprodukowana w ciągu roku masa organiczna zawarta w słupie wody,
0 przekroju 1 ha od dna do powierzchni.
W produkcji planktonu w morzach i zbiornikach słodkowodnych nie ma zasadniczych różnic, natomiast znacznie różni się stosunek produkcji planktonu do bentosu w obu tych typach zbiorników. Roczna produkcja planktonu roślinnego w Morzu Barentsa wynosi 30-501 świeżej masy na 1 ha powierzchni wody, podczas gdy wielkości te dla bentosu dochodzą do 120-231 t/ha. Trzeba wszakże pamiętać, że takie stosunki mogą panować w strefach przybrzeżnych, gdzie głębokość morza jest niewielka; w miarę zwiększania się głębokości bentos roślinny staje się coraz uboższy i wreszcie na dużych głębokościach w ogóle nie występuje. Inaczej przedstawiają się różnice produkcyjne planktonu i bentosu w zbiornikach słodkowodnych, gdzie glony bentonalne są bardzo małe i dlatego produkcja ich jest znacznie mniejsza niż w morzach. Za przykład mogą służyć obserwacje przeprowadzone na jednym z jezior w ZSRR; roczna produkcja planktonu wynosi tu 26,5 t/ha, zaś bentosu razem z roślinami naczyniowymi - 4,3 t/ha.
Jak już wspominano, występowanie dennych glonów ograniczone jest do stosunkowo niewielkiego pasa płytkich wód przybrzeżnych, którego
powierzchnia nie przekracza 1/10 całej sumy powierzchni mórz. Dlatego
udział planktonu w globalnej produkcji masy organicznej jestznacznie więk
szy niż bentosu; jest to tym bardziej zrozumiałe, że glony planktonowe
rozmnażają się bardzo szybko, znacznie szybciej od glonów bentonalnych,
1 w ciągu roku mogą dać przynajmniej kilka generacji, a ich produkcja wielo
krotnie przewyższa biomasę. I tak np. w Morzu Kaspijskim globalna biomasa
planktonu roślinnego wynosi 3,5 miliona ton, natomiast całkowita produk
cja roczna osiąga wielkość 1 miliarda ton; w Morzu Barentsa wielkości te
kształtują się w stosunku 120 milionów ton do 5,6 miliarda ton.
Wielkości te są duże. Należy wszakże pamiętać, że istnieją ogromne
przestrzenie oceanów, szczególnie w strefie gorącej, bardzo ubogie w plan
kton, a produkcja ich jest tak mała, jak obszarów pustynnych na lądzie.
Glony, jak wiemy, są grupą roślin o wielkiej amplitudzie ekologicznej. Dla
tego znajdujemy je prawie wszędzie. Głównie zasiedlają one środowisko
wodne, jednak nie brak ich również w glebie, na skałach, na śniegu i lodzie,
a nawet i na korze drzew.
Sądząc po tej wszędobylskości, można przypuszczać, że odgrywają one
w przyrodzie niemałą rolę. O roli tej i znaczeniu możemy w pewnej mierze
sądzić również z ich liczebności. Wprawdzie poza skupieniami wielkich
glonów dennych, poza zjawiskami zabarwienia i zakwitów wody oraz kilku
innymi przejawami życia glonów, na ogół nie dostrzegamy ich wokół siebie, nie odnosimy wrażenia, że występują one tak licznie. Jednak dokładne obserwacje dostarczają dowodów, że jest to bardzo bogata i licznie repre
zentowana grupa roślin zarodnikowych.
Rozpatrzmy kilka danych liczbowych. Ilość glonów, a szczególnie glonów planktonowych, bywa różna i zależy od właściwości środowiska, a poza tym wykazuje dość znaczne wahania sezonowe. W 1 cm3 wody liczba organizmów może wahać się od jednego osobnika do kilkunastu milionów; już przy dolnej granicy, tj. przy obecności jednego osobnika w 1 cm3, otrzymujemy liczbę tych glonów równą 1 milionowi w 1 m3 wodv. Na ogół przypada od kilku do kilkudziesięciu milionów osobników na 1 m3 wody; i tak np. w Morzu Barentsa w 1 m3 wody znaleziono 20-30 milionów glonów planktonowych. W niewielkich zbiornikach słodkowodnych, w bardzo sprzyjających dla wegetacji warunkach, często powstają tzw. zakwity, podczas których zagęszczenie glonów planktonowych bywa tak ogromne, że nierzadko dochodzi do
10 miliardów osobników w 1 m3 wody, a nawet jeszcze więcej. Zakwity takie spotykamy nie
tylko w zbiornikach słodkowodnych, lecz również w morzach, w cichych, niewielkich zatokach
lub zalewach.
Jeszcze bardziej przemawiają do nas liczby obrazujące masę glonów. Na określenie tej wielkości używamy zwykle terminu biomasa; rozumiemy przez to ilość substancji zawartej w żywych organizmach (w momencie badania) w obrębie określonej przestrzeni (na jednostkę powierzchni lub objętości). Biomasa planktonu roślinnego w morzach arktycznych wynosi 6-14 g w 1 m3 wody, w Morzu Kaspijskim 1,2-3, zaś w Morzu Azowskim aż 270. Biomasa glonów dennych w Morzu Barentsa, reprezentowanych głównie
przez brunatnice, wynosi od 16 do 34 kg na 1 m2 powierzchni dna. Biomasa
glonów dennych w zbiornikach słodkowodnych jest wielokrotnie niższa,
ponieważ glony te są niewspółmiernie małe w porównaniu z glonami bento-su morskiego.
O ile dane dotyczące biomasy odzwierciedlają nam stosunki panujące
w pewnym momencie, w którym przeprowadza się obserwacje, o tyle wyso
kość produkcji rocznej określa nam, jeśli można użyć tego wyrażenia, roczny
plon glonów. Wysokość produkcji, podobnie jak w przypadku roślinności lądowej, najlepiej wyrazić stosunkiem masy plonu do jednostki powierzchni,
w tym przypadku do 1 ha powierzchni wody; konkretniej wyrażając się, jest
to wyprodukowana w ciągu roku masa organiczna zawarta w słupie wody,
0 przekroju 1 ha od dna do powierzchni.
W produkcji planktonu w morzach i zbiornikach słodkowodnych nie ma zasadniczych różnic, natomiast znacznie różni się stosunek produkcji planktonu do bentosu w obu tych typach zbiorników. Roczna produkcja planktonu roślinnego w Morzu Barentsa wynosi 30-501 świeżej masy na 1 ha powierzchni wody, podczas gdy wielkości te dla bentosu dochodzą do 120-231 t/ha. Trzeba wszakże pamiętać, że takie stosunki mogą panować w strefach przybrzeżnych, gdzie głębokość morza jest niewielka; w miarę zwiększania się głębokości bentos roślinny staje się coraz uboższy i wreszcie na dużych głębokościach w ogóle nie występuje. Inaczej przedstawiają się różnice produkcyjne planktonu i bentosu w zbiornikach słodkowodnych, gdzie glony bentonalne są bardzo małe i dlatego produkcja ich jest znacznie mniejsza niż w morzach. Za przykład mogą służyć obserwacje przeprowadzone na jednym z jezior w ZSRR; roczna produkcja planktonu wynosi tu 26,5 t/ha, zaś bentosu razem z roślinami naczyniowymi - 4,3 t/ha.
Jak już wspominano, występowanie dennych glonów ograniczone jest do stosunkowo niewielkiego pasa płytkich wód przybrzeżnych, którego
powierzchnia nie przekracza 1/10 całej sumy powierzchni mórz. Dlatego
udział planktonu w globalnej produkcji masy organicznej jestznacznie więk
szy niż bentosu; jest to tym bardziej zrozumiałe, że glony planktonowe
rozmnażają się bardzo szybko, znacznie szybciej od glonów bentonalnych,
1 w ciągu roku mogą dać przynajmniej kilka generacji, a ich produkcja wielo
krotnie przewyższa biomasę. I tak np. w Morzu Kaspijskim globalna biomasa
planktonu roślinnego wynosi 3,5 miliona ton, natomiast całkowita produk
cja roczna osiąga wielkość 1 miliarda ton; w Morzu Barentsa wielkości te
kształtują się w stosunku 120 milionów ton do 5,6 miliarda ton.
Wielkości te są duże. Należy wszakże pamiętać, że istnieją ogromne
przestrzenie oceanów, szczególnie w strefie gorącej, bardzo ubogie w plan
kton, a produkcja ich jest tak mała, jak obszarów pustynnych na lądzie.